Aktualności
Arctic Paper S.A., drugi co do wielkości, pod względem wolumenu produkcji, europejski producent objętościowego papieru książkowego oraz jeden z wiodących producentów graficznego papieru wysokogatunkowego w Europie, wypracował w I półroczu 2010 roku przychody w wysokości 1,06 mld zł oraz zysk netto w wysokości 755 tys. zł.
Pierwsze półrocze 2010 roku przyniosło duże zmiany w branży papierniczej. Większość zewnętrznych czynników, które korzystnie wpływały na osiągane w poprzednim roku wyniki odwróciła trendy, co znalazło swoje odzwierciedlenie w wynikach Spółki. Arctic Paper podjął szereg działań, które w perspektywie kilku miesięcy mają zminimalizować wpływ niekorzystnych czynników na działalność Grupy, m.in. wprowadził podwyżki cen produktów oraz ograniczył swoją obecność w krajach, w których osiąga najmniejszą rentowność.
Z punktu widzenia operacyjnego wszystkie fabryki wykorzystywały swoje zdolności produkcyjne w ponad 90%, dzięki zadowalającemu poziomowi popytu. Zdywersyfikowanie źródeł dostaw celulozy pozwoliło Spółce natomiast uniknąć przestojów w wyniku braku celulozy, co miało miejsce w kilku europejskich papierniach.
Obecnie trwa proces integracji papierni Grycksbo ze strukturami sprzedaży Arctic Paper. Trwają obecnie prace nad zmodyfikowaniem systemu logistycznego w Skandynawii oraz pozostałej części Europy by wykorzystać synergię pomiędzy fabrykami w Munkedal oraz Grycksbo.
Głównym czynnikiem wpływającym niekorzystnie na osiągane marże i wyniki finansowe był wyraźny wzrost cen podstawowego surowca wykorzystywanego przez Grupę, czyli celulozy. Średnia cena celulozy wzrosła o ponad 50% w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Wynikało to ze wzrostu popytu na papier, presji ze strony dostawców chcących zrekompensować bardzo słabe wyniki osiągnięte w 2009 oraz ograniczenie podaży w wyniku trzęsienia ziemi w Chile - kraju dostarczającym prawie 8% światowej produkcji celulozy.
W pierwszym kwartale Grupa odnotowała również bardzo duże wzrosty cen energii elektrycznej w Szwecji. Istotny wpłyń na wyniki miały także niekorzystne trendy kursów walut. Słabsze euro (w której głównie rozliczamy sprzedaż) wobec korony szwedzkiej i złotówki (walut lokalnych, w których Grupa prowadzi działalność w Szwecji i Polsce) oraz dolara amerykańskiego (waluty bazowej dla cen celulozy) w dużym stopniu zmniejszyło zyski Arctic Paper.
WOLUMEN SPRZEDAŻY
Arctic Paper zanotował w II kwartale 2010 roku wzrost wolumenu sprzedaży w porównaniu do analogicznego okresu 2009 roku o ponad 44% do 195 tys. ton z 135 tys. ton oraz narastająco w całym 2010 roku o ponad 29% do 361 tys. ton z 279 tys. ton. W tym samym czasie wzrost wolumenu sprzedaży LFL (wyłączając AP Grycksbo) wyniósł odpowiednio 4,4% (II kwartał) i 2,8% (I półrocze).
Wzrost całkowitego wolumenu oraz przychodów ze sprzedaży zarówno w drugim kwartale jak i w całym półroczu w stosunku do roku poprzedniego wynikał przede wszystkim ze sprzedaży zrealizowanej przez AP Grycksbo, która w wynikach 2010 roku ujęta jest od 1 marca 2010 roku.
PODJĘTE DZIAŁANIA MAJĄCE NA CELU POPRAWĘ WYNIKÓW
W celu zminimalizowania wpływu negatywnych czynników na działalność Arctic Paper, Grupa wprowadziła zmiany w polityce sprzedaży - w pierwszej kolejności podwyżki cen papieru. Wysokości tych podwyżek są zróżnicowane w zależności od produktu, rynku i segmentu klientów.
Arctic Paper ograniczył swoją obecność na rynkach, na których Grupa osiąga najmniejszą rentowność (w tym także z powodów niekorzystnych kursów walut).
Dodatkowo zwiększone zostały zdolności produkcyjne celulozowni w Mochenwangen, o około 10% co zmniejsza koszty związane z zakupem celulozy i makulatury w tej papierni.
"Pierwsze półrocze, co zapowiadaliśmy już pod koniec ubiegłego roku, było dla Arctic Paper okresem trudnym, a wyniki finansowe za ten okres były pod dużą presją niekorzystnych czynników rynkowych, takich jak wzrost podstawowego dla nas surowca, czyli celulozy oraz wzrost kursów walut. Podjęliśmy szereg działań, mających na celu poprawę wyników - m.in. wdrożyliśmy podwyżki cen naszych produktów, ograniczyliśmy sprzedaż na nierentownych rynkach oraz wdrożyliśmy plany poprawy zyskowności we wszystkich naszych fabrykach. Zwiększyliśmy również o 10% moce produkcyjne naszej celulozowni w Mochenwangen" - powiedział Michał Jarczyński, Prezes Arctic Paper S.A.
"Obecnie wykorzystujemy nasze moce produkcyjne w 90%, a utrzymujący się na zadawalającym poziomie popyt pozwala zakładać nawet pełne ich wykorzystanie. Przy oczekiwanych, niższych kosztach surowców powinno to w istotnym stopniu przełożyć się na poprawę wyników pod koniec bieżącego roku" - dodał Michał Jarczyński.
Źródło: Arctic Paper
Totem-owe aspiracje
W naszych podróżach po polskich drukarniach odwiedziliśmy tym razem Inowrocław i drukarnię Totem, która w ostatnim czasie dokonała kolejnego zakupu…
Inwestowanie na przyszłość
Wielokrotnie na naszych łamach informujemy Czytelników o pojawiających się inwestycjach w branży poligraficznej wykorzystujących środki unijne.…
Inwestycje w poligrafii
Fundusze unijne dla przedsiębiorców zabudżetowane na lata 2007-2013 są już niemal wyczerpane, co znaczy, że w roku 2012 rozdysponowane zostaną…
Stabilność biznesu
Kolejna impreza przygotowana przez firmą Kodak Polska dla jej klientów i osób zainteresowanych ofertą firmy. Tym razem miejscem konferencji był Józefów…
1 USD: 3,1848 | 1 EUR: 4,1932 | 1CHF: 3,4784
To jedna z wielu publikacji niemieckiego koncernu Heidelberg. Na łamach magazynu prezentowane są najnowsze technologie, trendy oraz osoby, które odniosły…
Podziel się ze znajomymi: